Strona głównaRecenzjaKaren Joy Fowler - Nie posiadamy się ze szczęścia

Karen Joy Fowler – Nie posiadamy się ze szczęścia

Napisanie tej recenzji jest sprawą karkołomną, bo cokolwiek wspomnę o treści, będzie ujawniało istotę problemu poruszanego przez autorkę i pozbawię Państwa suspensu, będącego istotą tej książki.

Mogę tylko przyznać, że nie dziwię się faktowi nagrodzenia tej powieści w licznych konkursach na najważniejsze książki roku. Z pewnością autorce udało się poruszyć problem społeczno-kulturowy, którego nagłośnienie w tej chwili dopiero raczkuje, ustępując takim sprawom jak uznanie praw do zawierania małżeństw osób homoseksualnych oraz walka o aborcję. Na TEN problem i jego głośne pojawienie się w mediach musimy jeszcze poczekać, niemniej z pierwszymi symptomami nowej kampanii społecznej spotkaliśmy się już w Hiszpanii za rządów socjalisty Sancheza.

Jedną z ważnych funkcji literatury jest prezentowanie problemów współczesności, a im bystrzejszy autor, tym szybciej wyczuwa problem, zanim jeszcze zwykli ludzie uświadomią sobie jego istnienie. Z pewnością pani Fowler jest w awangardzie wyczuwania, jednak moim zdaniem nie koncentruje się na wadze poruszanych spraw, ale na ich nośności. Wiadomo wszak, że jeśli idea jest nośna, to i o nagrodę łatwiej. A że umie pisać, wieszczę jej dalsze sukcesy.

A, i niech Państwo nie wierzą w to, co piszą na tyle okładki, że to opowieść o miłości w rodzinie. Wprost przeciwnie, to opowieść o tych, którzy zapomnieli o imperatywie kategorycznym Kanta, by człowieczeństwa swego i innych używać zawsze jako celu nigdy jako środka. Skutki są, rzecz jasna, opłakane.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments

Jacek Komuda: Upadek. Jak straciliśmy I Rzeczpospolitą

Zadawać pytanie, jak doszło do tego, że upadła I Rzeczpospolita, to jak wsadzić kij w gniazdo os i mocno nim potrząsnąć. Każdy z nas,...

Kara Swisher: Burn book. Technologia i ja: historia miłosna

Idąc za ciosem, po rekomendowanej już Państwu „Supremacji” Parmy Olson, rzuciłem się na „Burn Book” Kary Swisher, by pozostać blisko Doliny Krzemowej i jej...

Tosty i kawa, czyli jak odnieść sukces na booktoku

https://youtu.be/QwH3bnJQSLI?si=L3IND-IHNHWOeJP5 Czy lepiej czytać złe książki, czy nie czytać wcale? Jak recenzja jednej książki może odmienić pozycję booktokera? W rozmowie z Karoliną Barbrich – twórczynią...

Monika Raspen: Babel. Pocałunek śmierci

Kobiety w mundurze dziś to oczywistość, ale właśnie mija 100 lat, od kiedy w polskiej policji pojawiły się po raz pierwszy, by pomóc w...

Monika Raspen: Polskie policjantki kontra handlarze kobietami

https://youtu.be/i0PkydxQncI?si=TJaTt2FK6xfNt4ae

Henry Kuttner: Czytelniku, nienawidzę Cię!

To nie jest książka dla osób łatwo ulegających uzależnieniom. Odradzam im też czytanie tej recenzji. Skoro zostali Państwo ze mną, wspomnę, że autor to pisarz...

Parmy Olson: Supremacja

Książka ta nosi podtytuł „Sztuczna inteligencja, CzatGPT i wyścig, który zmieni świat” i została zwycięzcą w konkursie „Financial Times” na biznesową książkę roku. Wcale...
Migalski

Marek Migalski: Czeska lekcja

Kontrowersja to teraz modna sprawa. Bez niej trudno zostać zauważonym w świecie celebrytów i gadających głów. Marek Migalski – doktor habilitowany, politolog – też...
0
Would love your thoughts, please comment.x