Maciej Siembieda – 444

Wydaje nam się, że nasz sztandarowy malarz historyczny, czyli Jan Matejko, nie może już niczym zaskoczyć. Tymczasem dzięki thrillerowi Macieja Siembiedy odkrywamy, że i on miał w życiu pewną tajemnicę. Był nią obraz „Chrzest Warneńczyka”, w którym zawarł proroctwo dotyczące przyszłości świata i możliwości pojednania chrześcijaństwa i islamu. Losy obrazu, który w historii wielokrotnie zmieniał właściciela i to najczęściej wbrew jego woli, są pasjonujące: od arcyciekawych okoliczności, w jakich powstał, po sensacyjne, acz przemilczane, nagłe odnalezienie w warszawskiej Zachęcie. Obraz, który jak wiele innych został zrabowany przez pałających żądzą kultury Niemców, nagle wiele lat po wojnie pojawił się jak diabeł z pudełka na jednej z wystaw, a muzealnicy milczą jak zaklęci na temat całej sprawy. Ale przecież nie o obrazie mam opowiadać, a o książce, której akcja obejmuje ponad 1300 lat. Ten długi okres wypełniony jest staraniami wyznawców Proroka, by nie dać szansy przepowiadanym wybrańcom dokonać dzieła pojednania. Jednym z tych wybrańców był nasz król, pierworodny syn Jagiełły. We współczesnej Polsce IPN-owski prokurator próbuje dociec prawdy o obrazie i przede wszystkim odnaleźć skradzione płótno. Czy mając je już w ręku odkryje jego ukryte znaczenie? Tego dowiedzą się Państwo sami, pochłaniając wspaniale i z rozmachem napisaną powieść. Radzę tylko zacząć czytanie w piątek wieczorem, by w weekend zdążyć i przeczytać, i odespać zarwaną noc.

Podobne wpisy

  • Koontz prorokiem

    Amerykański pisarz Dean Koontz wydał w 1981 roku powieść pod tytułem „Oczy ciemności” („The Eyes of Darkness”). Pierwsze polskie wydanie tego thrillera ukazało się w 2009 roku. Wtedy Koontz wystąpił jako Leigh Nichols. Mniejsza jednak o pseudonim, których autor używa wiele, ważne jest, że w powieści tej podał informację o laboratoriach w Wuhan, z których…

  • Bernard Minier: LUCIA

    Francuski autor porzucił komendanta Martina Servaza, którego mieliśmy okazję polubić, czytając siedem powieści. Tomem „Lucia” rozpoczyna nową serię z porucznik Lucią Guerrero w roli głównej. Bohaterka ma nie tylko charakter, ale charakterek. Dlatego nie jest specjalnie lubiana przez swoich szefów. Lubi działać sama, nie oglądając się na resztę zespołu, ale właśnie takie działanie przynosi efekty….

  • JD Kirk: Stosy kości

    Lubomir Baker recenzuje kryminał JD Kirka „Stosy kości”, pierwszą część z dużej serii z inspektorem Jackiem Loganem Zaczynanie kolejnych serii książek jest jak kupno gigantycznej tabliczki czekolady. Wiemy od razu, że zjemy ją w całości… i że za godzinę będziemy się zastanawiać, czy nasze życie naprawdę na to pozwala, a jednak kupujemy, a jednak zaczynamy….

  • Nicolas Sarkozy: Dziennik więźnia

    Recenzja Lubomira Bakera książki byłego prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy’ego „Dziennik więźnia” Na wstępie zaznaczę, że w tej recenzji nie zajmę się faktem, czy Sarkozy powinien, czy nie powinien trafić za kratki i czy jego wyrok jest sprawiedliwy, czy też nie, ale opiszę jedynie smaczki i niesmaczki związane z lekturą „Dziennika więźnia”. To nie jest gruba…

  • Salman Rushdie – Złoty dom Goldenów

    Akcja najnowszej powieści Salmana Rushdiego ma ścisły związek z jego apetytem na literackiego Nobla. Postawionej w pierwszym zdaniu tezy będę poniżej bronił. Rzecz dzieje się w Stanach Zjednoczonych, a konkretnie w jego lewicowym sercu – Nowym Jorku. W jednym z ekskluzywnych, zamkniętych rezydencjalnych osiedli zamieszkuje ojciec z trzema dorosłymi synami. Są niezwykle zamożni, ukrywają miejsce, z którego przybyli, przybrali w nowym życiu nowe imiona –…

  • Remigiusz Mróz – Iluzjonista

    W 1988 roku Gerard Edling prowadził śledztwo, które zakończyło się ujęciem i skazaniem sprawcy serii zagadkowych zabójstw. Z racji ich tajemniczego charakteru, w kronikach kryminalnych morderca nazywany był Iluzjonistą – długo zwodził śledczych, a zabójstw dokonywał tak, by dowody wskazywały na inne osoby. Jego ofiar nie łączyło nic poza tym, że na ich skórze znajdował…