Allison Pearson – Gorzej być nie może

Nie czytałem pierwszej części opowieści o Kate Reddy, zawartej w powieści „Jak ona to robi”, ani nie widziałem filmu z plejadą hollywodzkich ulubieńców. Sięgnąłem po tę książkę, bo skoro opisuje problemy kobiet dobiegających 50. urodzin i próbujących odnaleźć się na rynku pracy w finansach, pomyślałem, że będzie to dla mnie pewnego rodzaju poradnik, jak przetrwać w świecie zdeterminowanych i gotowych na wszystko kobiet (z moją żoną na czele). Wstępnie powiem, że książka z naddatkiem spełniła moje potrzeby w tym zakresie.
Główna bohaterka boi się powrotu do pracy po siedmioletniej przewie. Przerwa ta nie była spowodowana jej lenistwem, tylko koniecznością poświęcenia się wychowaniu dwójki dzieci. Teraz, gdy jej gamoniowaty mąż postanowił rzucić dotychczasową pracę i zamiast zarabiać, realizuje siebie (zajęcia z psychoterapii i rowerowe hobby mają z tym wiele wspólnego), Kate musi ruszyć na podbój rynku pracy. Naturalnie nic nie przebiega łatwo i przyjemnie, dzieci dokładają swoje (jak to dzieci w okresie dojrzewania), a na horyzoncie pojawia się stara miłość, która… wszyscy wiemy, jak to z nią jest.
Całość napisana jest lekko, ze swadą i humorem. Z pewnością jest to książka adresowana do kobiet – będą zachwycone, że ktoś tak dosadnie i bez zahamowań opisuje problemy z byciem panią z menopauzą. Wszystkie fizyczne i psychiczne kłopoty są drobiazgowo wypatroszone i przestudiowane, więc przestają budzić obawy. Do tego postaci męskie z wyjątkiem bajkowego ukochanego głównej bohaterki (przystojny, bogaty, cierpliwy, zgadujący myśli i dysponujący czasem), są patałachami, egoistami i kretynami – to daje czytelniczce nieskończone poczucie zadowolenia i wyższości. Czy jest to powieść tendencyjna? Tak, ale wcale nie oznacza to, że nie warto jej przeczytać. Na kobiety zadziała odprężająco i terapeutycznie, dla mężczyzn (może pominąwszy wątki najbardziej cielesne) będzie instruktażem, jak i co czuje istota płci żeńskiej w pewnym wieku. Warto to wiedzieć.

Podobne wpisy

  • Krzysztof Beśka: Ambasador

    Trudno o bardziej aktualny kryminał retro niż „Ambasador”, bowiem akcja toczy w Warszawie w czasie zamachu majowego, którego stulecie właśnie w maju obchodziliśmy. Wiem, że ten historyczny moment wywołuje wiele emocji, jednak autor (książki, nie zamachu) nie odnosi się do racji historycznych stron w ogóle. Po prostu umiejscawia wydarzenia kryminalne, będące istotą książki, wokół 12…

  • Adam Mirek: Glutologia

    Jeśli poważny naukowiec – doktor inżynierii biomedycznej opisuje, jak działa ludzkie ciało na ponad 500 bogato ilustrowanych stronach, to bez względu na to, czy masz lat 10 czy 100, warto po tę książkę sięgnąć. Bo czy wiesz, skąd tabletka, którą łykasz, wie, gdzie boli albo dlaczego na krwawiącą ranę nie powinniśmy lać ani wody utlenionej…

  • Martin Suter – Montecristo

    Ten thriller jest literackim pokłosiem bańki inwestycyjnej, o istnieniu której dowiedzieliśmy się, gdy upadł bank Lehman Brothers w 2008 roku, co dało początek światowemu kryzysowi. Jonas Brand jest niespełnionym reżyserem filmowym, a zarabia na życie jako fotograf – paparazzo. Ma w życiu pecha, bo nie tylko odrzucono jego scenariusz w szwajcarskim odpowiedniku Polskiego Instytutu Filmowego, ale też staje się świadkiem…

  • Ryszard Koziołek: Świat w oczach sąsiadki

    Na wstępie wypada się przedstawić: to ja, czytelnik nie do końca trzeźwy, raczej nałogowy, nie do końca wynurzony niczym latająca ryba, a więc łagodny socjopata, który pisze recenzje, by swoją socjopatię oswoić. A to, drodzy Państwo, książka literaturoznawcy, rektora Uniwersytetu Śląskiego. Książka ładnie wydana z komiksowymi rysunkami Jacka Świdzińskiego, które nadają jej lekkości. Jak się…

  • Maciej Siembieda – 444

    Wydaje nam się, że nasz sztandarowy malarz historyczny, czyli Jan Matejko, nie może już niczym zaskoczyć. Tymczasem dzięki thrillerowi Macieja Siembiedy odkrywamy, że i on miał w życiu pewną tajemnicę. Był nią obraz „Chrzest Warneńczyka”, w którym zawarł proroctwo dotyczące przyszłości świata i możliwości pojednania chrześcijaństwa i islamu. Losy obrazu, który w historii wielokrotnie zmieniał właściciela i to najczęściej wbrew jego woli,…

  • Remigiusz Mróz – Iluzjonista

    W 1988 roku Gerard Edling prowadził śledztwo, które zakończyło się ujęciem i skazaniem sprawcy serii zagadkowych zabójstw. Z racji ich tajemniczego charakteru, w kronikach kryminalnych morderca nazywany był Iluzjonistą – długo zwodził śledczych, a zabójstw dokonywał tak, by dowody wskazywały na inne osoby. Jego ofiar nie łączyło nic poza tym, że na ich skórze znajdował…