Rebecca F. Kuang – Wojna makowa

Zero sentymentów, tylko ból.

Z przyjemnością prezentuję Państwu sensację wydawniczą. Aż trudno mi uwierzyć, że tak kompletna, przemyślana i doskonale poprowadzona powieść to debiut.

Główna bohaterka Rim jest sierotą, wykorzystywaną do pracy przez przybranych rodziców, którzy trudnią się handlem opium. Pewnego dnia okazuje się, że chcą wydać ją za mąż za starca, który ma zapewnić rodzinie spokojne czerpanie zysków z zakazanego procederu. Rim ma tylko jedną szansę, by wyrwać się z tego układu: zdać do wojskowej akademii, do której dostają się tylko dzieci bogaczy, kształcące się u najlepszych nauczycieli całe życie.

Ten początek zwiastuje książkę należącą do modnego dziś nurtu YA. Ale to tylko pierwsza, można powiedzieć rozgrzewkowa, partia powieści. Bowiem cała historia to opowieść o wojnie, taktyce, brutalności życia, walce, ofiarach, składanych z siebie i z innych, poświęceniu i zemście. Wszystko to rozgrywa się w dalekowschodnich realiach, gdzie ma miejsce brutalność i bezwzględność o odmiennej od europejskiej temperaturze i wyrafinowaniu. To także powieść o świecie ateistów i ich konfrontacji z szamanami, którzy kontaktują się z bogami.

Zalety: wyraziści bohaterowie, niebanalny świat ten realny i ponadzmysłowy, klarowne zasady nimi rządzące, akcja toczy się, stale przyspieszając, zero sentymentów, tylko ból, a o głównej bohaterce starożytni powiedzieliby hic mulier. Wady: pewnie jakieś są, ale nie zdążyłem zauważyć.

Ta książka spodoba się wszystkim, którzy oczekują od literatury czegoś innego niż łzawy romans. Jeszcze na koniec pozwolę sobie na jedno techniczne ostrzeżenie: książka ma ponad 600 stron i nie da się od niej oderwać. Proszę więc siąść do niej w piątek wieczorem, by nie zawalić zawodowego życia.

Książka do kupienia na www.fanbook.store

Podobne wpisy

  • Bernard Werber – Jutro należy do kotów

    Każdy z nas, każdy, kto żyje dostatecznie długo, wie, jak bardzo prawdziwe jest stwierdzenie, że punkt widzenia zależy do punktu siedzenia. Z tej prawidłowości postanowił skorzystać autor i opowiedział ludziom ich własną historię z punktu widzenia kotów. Akcja toczy się we współczesnym Paryżu, gdzie dochodzi do wojny o Boga, czyli jak to rozumieją koty, o fikcyjną personą, którą „przedstawia się często…

  • Literacki roman(s) z Piotrem C.

    „Miłość mojego życia poznałem w styczniu. Coś takiego musiało skończyć się nieszczęściem” – tak zaczyna się najnowsza powieść tajemniczego Piotra C., mieszkańca warszawskiej Ochoty. Zapraszam do recenzji powieści „Roman(s)”. Tytułowy Roman jest prawnikiem i robi karierę w firmie finansowej, zarabia wielkie pieniądze. Jest dokładnie takim zimnym typem jak większość bohaterów Piotra C. „Ponieważ żyjemy w świecie, gdzie w miarę ogarnięty facet…

  • Marek Teler: Współcześni polscy arystokraci

    Lubomir Baker recenzuje książkę Marka Telera pt. „Współcześni polscy arystokraci” Książka zawiera osiem wywiadów z potomkami wielkich rodów Rzeczpospolitej Obojga Narodów: Janem Lubomirskim-Lanckorońskim, Inką Zamoyską, Stefanem Czartoryskim, Łukaszem Sapiehą, Sébastienem Poniatowskim, Maciejem Radziwiłłem, Jerzym Potockim i Soledad Krasicką. Każdy wywiad poprzedza zarys historii rodu, łącznie z mitologicznymi początkami, ale także z opisem herbu oraz wspomnieniami…

  • Koontz prorokiem

    Amerykański pisarz Dean Koontz wydał w 1981 roku powieść pod tytułem „Oczy ciemności” („The Eyes of Darkness”). Pierwsze polskie wydanie tego thrillera ukazało się w 2009 roku. Wtedy Koontz wystąpił jako Leigh Nichols. Mniejsza jednak o pseudonim, których autor używa wiele, ważne jest, że w powieści tej podał informację o laboratoriach w Wuhan, z których…

  • Jacek Komuda – Hubal

    Życiorys „Hubala” znany jest każdemu, kto cokolwiek w życiu czytał i choć trochę interesuje się historią. O „Hubalu” pozwalała nawet mówić PRL-owska cenzura, która na wieczne zapomnienie skazała „Ognia”, „Wilka”, „Zaporę” i wielu innych wyklętych. „Hubal” uchował się w Polsce Ludowej, bo nie dał się podporządkować rządowi na uchodźstwie, mimo to jego dopuszczona przez cenzurę biografia była wybrakowana, przykrojona na…

  • Dmitry Glukhovsky – Tekst

    To jest bardzo dobra powieść. Mimo że autor po raz pierwszy zmierzył się z takim rodzajem prozy – wyszło mu doskonale. Głównego bohatera poznajemy w chwili, gdy wraca do podmoskiewskiej miejscowości po siedmiu latach pobytu w więzieniu. Trafił tam jako całkowicie niewinny człowiek, wrobiony przez funkcjonariusza służb. Więzienie zmienia każdego, ale w Ilji kołacze się jedynie myśl o tym, by…