John Scalzi: Serny Glob

Co by się stało, gdyby pewnego dnia coś, co wydawało się niezmienne od początku dziejów, nagle przestało być takie, jakim je znaliśmy? A konkretnie gdyby Księżyc zmienił się w ser, dosłownie w ser?
„Serny Glob” Johna Scalziego to błyskotliwa, pełna humoru i przewrotna powieść science fiction, która zaczyna się od pozornie absurdalnego pomysłu, by szybko przerodzić się w fascynującą opowieść o ludziach, ich lękach, nadziejach i sposobach radzenia sobie z nieznanym.
Scalzi z charakterystyczną lekkością pokazuje, jak społeczeństwo reaguje na wydarzenie, które wywraca do góry nogami dotychczasowy porządek świata. Media, politycy, naukowcy, celebryci, zwykli ludzie i internetowi eksperci – wszyscy próbują znaleźć odpowiedzi, choć nikt nie jest pewien, co naprawdę się wydarzyło.
To inteligentna, zabawna i zaskakująco trafna satyra na współczesność, która bawi, prowokuje do myślenia i przypomina, że czasem najbardziej niezwykłe historie mówią najwięcej o nas samych.
Fraza „When the moon hits your eye” – to tytuł oryginalny tej powieści – pochodzi ze słynnego refrenu piosenki That’s Amore, spopularyzowanej przez Deana Martina w 1953 r. W dosłownym tłumaczeniu oznacza ona „kiedy księżyc trafia w twoje oko”, ale jest to poetycka i humorystyczna przenośnia oznaczająca stan zakochania.
„When a moon hits your eye like a big pizza pie, that’s amore”, śpiewał Dean Martin, ale czy to ma związek z treścią książki, dopiero się przekonamy.
Książkę „Serny glob” prezentujemy na tle innych książek o serze. Dlaczego? Bo wydaje się nam, że to śmieszne.