Podobne wpisy
Jeremy Clarkson – Co może pójść nie tak?
PrzezRedakcjaLubię święta, na które czeka się przez cały rok. Takim świętem jest dla mnie doroczne, kolejne wydanie książki Jeremy’ego Clarksona – twarzy programu motoryzacyjnego Top Gear. Samochodami nie interesuję się tak samo jak krojem jeansów, które noszę – mają być wygodne, mieć akceptowalną cenę i podobać się mojej żonie. Za to felietony Clarksona to miły dodatek…
Marta Matyszczuk: Cieszyn prowadzi śledztwo
PrzezLubomir BakerKiedy zginął arcyksiążę Ferdynand z domu Habsburgów, rozpoczęła się Wielka Wojna. Kiedy w Cieszynie zginął Gustaw Habsburg, zaczęła się wielka draka, która objęła swoim zasięgiem obie części miasta: polską i czeską. Róża Solańska de domo Kwiatkowska pełni w Cieszynie rolę redaktor naczelnej lokalnej gazety, a jej mąż detektyw i pies Gucio przyjeżdżają do niej na…
Lubomir Baker recenzuje książkę „Emerycka szajka powraca” Cathariny Ingleman-Sundberg
PrzezRedakcjaSzwedzcy obrońcy praw seniorów wkraczają do akcji! Czytałeś?
MIŁOŚĆ Z GWIAZD – Joanna Sprenger
PrzezRedakcjaStałam spokojnie w objęciach Kyriosa, zapatrzona w urzekające gwiazdy. Może nie znałam się na astronomii, ale kawałek nieba, który pokazał mi dowódca, wyglądał zjawiskowo. Nie miałam pojęcia, jak Kyrios dostał się do Nadziei i skąd wiedział, gdzie mieszkam, jednak głęboko w sercu cieszyłam się, że przyszedł. Pomyślałam, że chyba nie jest mi tak obojętny, jak…
Madeline Miller – Kirke
PrzezRedakcjaJeśli myślą Państwo, że o mitologii powiedziano już wszystko, to grubo się Państwo mylą i zachęcam do jak najszybszego sięgnięcia po „Kirke”. Pamiętają Państwo, to ta czarodziejka, która na swej wyspie uwięziła Odyseusza i jego kompanów, zamieniając ich w świnie. Dlaczego? Dla zabawy? Otóż miała bardzo ważny powód, a nawet cały worek bardzo ważnych powodów,…
Witajcie w księgarni Hyunam-dong
PrzezLubomir BakerSlow- i fastbooki Jest wiele podgatunków powieści: są romanse, kryminały, fantastyka, ale czytając „Witajcie w księgarni Hyunam-dong” Hwang Bo-reum wymyśliłem zupełnie inny podział. Są mianowicie książki fast- i slow-foodowe. Od razu zastrzegam, że to nie jest podział deprecjonujący którąkolwiek z kategorii. Do fast-booków zaliczamy wszelkie powieści, których zakończenia nie możemy się doczekać i w efekcie…